DO KOGO TRAFI DZIECKO PO ROZWODZIE CZYLI CO WPŁYWA NA POWIERZENIE WŁADZY RODZICIELSKIEJ

W JAKICH SYTUACJACH MOŻNA SIĘ DOMAGAĆ POZBAWIENIA WŁADZY RODZICIELSKIEJ?
16 czerwca 2015
KIEDY MOŻE NASTĄPIĆ OGRANICZENIE WŁADZY RODZICIELSKIEJ?
15 lipca 2015

W świadomości społecznej wciąż niestety funkcjonuje przeświadczenie o tym, iż sąd zawsze opowiada się za matką dzieci i to właśnie matce powierza opiekę nad dziećmi po rozwodzie, bez względu na okoliczności sprawy i predyspozycje ojca do sprawowania opieki nad dziećmi. Na szczęście powyższe przekonanie jest już jedynie stereotypem a praktyka stosowania prawa wskazuje, iż niejednokrotnie miejscem zamieszkania dzieci po rozwodzie jest właśnie każdorazowe miejsce zamieszkania ojca i to on sprawuje stałą opiekę nad dziećmi.

Mówiąc o tym, do kogo trafi dziecko po rozwodzie należy przede wszystkim podkreślić, że sąd wydając postanowienie w przedmiocie powyższego kieruje się dobrem dziecka. Aktualnie obowiązujące przepisy prawa dają rodzicom możliwość samodzielnego decydowania o tym, kto będzie sprawował opiekę nad dzieckiem po rozwodzie, jak będzie wyglądało wykonywanie przez rodziców władzy rodzicielskiej oraz w jakiej formie odbywać się będą kontakty rodziców z dzieckiem. Powyższa możliwość wynika z treści art. 58 § 1 zdanie drugie zgodnie z którym „sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka”.

Zdawałoby się, że aktualne rozwiązania ustawodawcy, dające rodzicom możliwość swobodnego porozumienia się w kwestiach dotyczących małoletnich dzieci są idealnym rozwiązaniem dla rodziców, którzy nie chcąc narażać dziecka na zbędne przykrości oraz pozwalać na ingerencję sądu w ich władzę rodzicielską uczynią wszystko by kwestie dotyczące dzieci omówić samodzielnie. Niestety praktyka pokazuje inaczej. Niejednokrotnie dziecko jest tzw. „kartą przetargową” między małżonkami, mającą na celu np. zagwarantowanie bezpieczeństwa finansowego jednego z rodziców. Bardzo częstym jest niedopuszczalne uzależnianie kontaktów rodzica z dzieckiem od terminowego płacenia alimentów czy też samej wysokości alimentów. Drugim jakże często napotykanym problemem jest utrudnianie kontaktów rodzica z dzieckiem, z uwagi na osobiste uprzedzenia rodziców do siebie, chęć swoistego rodzaju zemsty za zdradę czy zwyczajnie złośliwości rodziców względem siebie. Każde z powyżej zobrazowanych, nieodpowiedzialnych zachowań rodziców powoduje brak możliwości zgodnego porozumienia między rodzicami w kwestiach dotyczących dziecka ale też będzie nie tylko negatywnie ocenione przez sąd ale może być podstawą do negatywnych rozstrzygnięć wobec rodzica który dopuszcza się ich.

W sytuacji, gdy rodzice nie mogą porozumieć się w powyższych kwestiach sąd z reguły orzeka, że miejscem zamieszkania dziecka jest miejsce rodzica, który już po rozstaniu stron sprawuje nad nim stałą opiekę. I tu niejednokrotnie okazuje się, że osobą tą jest ojciec dziecka. Niestety realia dzisiejszych czasów wskazują na fakt, że częstym jest sytuacja, kiedy to kobieta opuszcza rodzinę, pozostawiając pełnię obowiązków rodzicielskich ojcu dzieci.

Praktyka wskazuje, że rodzicom z reguły odpowiada sytuacja, jaką poniekąd sami kreują, podejmując decyzję o zakończeniu swojego związku. Z reguły osoba opuszczająca rodzinę godzi się na to, że dzieci zostają ze współmałżonkiem pod warunkiem umożliwienia temu rodzicowi kontaktów z dziećmi. Taka jest reguła, jednakże zdarzają się sytuacje gdy każde z rodziców chce by dzieci mieszkały z nim na stałe. W tym wypadku sąd musi z ogromną ostrożnością badać nie tylko więzi dzieci z każdym z rodziców ale też ustalić, które z rodziców daje lepszą gwarancję zapewnienia dzieciom odpowiednich warunków rozwoju, warunków mieszkaniowych itd. Generalną zasadą jest to, że sąd przy podejmowaniu decyzji w przedmiocie powyższego zawsze kieruje się dobrem dziecka.

Aby ustalić jakie więzi łączą każdego z rodziców z dzieckiem sąd z reguły kieruje rodziców i dziecko na badania do Rodzinnego Ośrodka – Diagnostyczno Konsultacyjnego. Tam psychologowie starają się określić relacje rodziców z dzieckiem. Należy podkreślić, iż pomimo, że opinia RODK jest dla sądu przydatną, to jej założenia nie są dla sądu wiążące. Stanowią swego rodzaju wskazówkę przy dalszym rozstrzyganiu sprawy.

Co ważne sąd może także spytać o zdanie samego dziecka. Zgodnie bowiem z treścią art. 2161 § 1 „sąd w sprawach dotyczących osoby małoletniego dziecka wysłucha je, jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala. Wysłuchanie odbywa się poza salą posiedzeń sądowych”. W praktyce jednakże sytuacje, by sąd zasięgał opinii dziecka w przedmiocie tego, z którym z rodziców chciałoby mieszkać zdarzają się niezmiernie rzadko.

Warto zwrócić uwagę na fakt, iż ustalanie przez sąd tego, które z rodziców daje lepszą gwarancję opieki nad dzieckiem nie sprowadza się wyłącznie do kwestii materialnych, choć i te są istotne. Należy jednakże wskazać, iż brak zatrudnienia przez jednego z rodziców wbrew powszechnej opinii nie jest elementem przesądzającym o tym, że dziecko nie może pozostawać pod stałą opieką tego rodzica. Niejednokrotnie zdarza się bowiem, że w czasie trwania małżeństwa kobieta nie była aktywną zawodowo. Trudno zatem wymagać by natychmiast po odejściu męża znalazła pracę i by jej wynagrodzenie było wystarczającym na pokrycie kosztów rodziny. Sąd będzie badał wszelkie okoliczności sprawy co warto mieć na uwadze. Głównym zainteresowaniem sądu będzie jednakże sposób w jaki każde z rodziców dba o dziecko, jego wychowanie, edukację, zdrowie. Z pewnością w sytuacji, gdy to jedno z rodziców wykonuje wszystkie obowiązki rodzicielskie w powyższym zakresie a drugie pozostaje bierne sąd nie przyzna opieki nad dzieckiem temu drugiemu.

Ważnymi kwestiami badanymi przez sąd będzie to, czy któryś z rodziców nie posiada „dysfunkcji” uniemożliwiających mu właściwą opiekę nad dzieckiem. Do powyższych zaliczyć należy problem uzależnienia od alkoholu, narkotyków czy innych a także np. chorobę psychiczną czy też problemy zdrowotne uniemożliwiające właściwe zajmowanie się dzieckiem. W przypadku wystąpienia którejkolwiek z powyższych okoliczności sąd będzie szczegółowo ustalał jaki wpływ na dziecko mają problemy rodzica.

Reasumując warto wyrazić przekonanie, ze najlepszym z możliwych rozwiązań jest skorzystanie z dyspozycji art. 58 k.r. i o. i osiągnięcie porozumienia w kwestii opieki nad małoletnimi dziećmi. Każda ingerencja sądu w powyższe jest niepotrzebną i narażającą rodziców jak i dziecko na niepotrzebny stres.

 
Adwokat Paweł Borowski
Adwokat Paweł Borowski

Prowadzi kancelarię adwokacką we Wrocławiu. Specjalizuje się w sprawach o rozwód, podział majątku, alimenty ( sprawy rodzinne ) a także w sprawach spadkowych o zachowek, dział spadku, stwierdzenie nabycia spadku.

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz