Ile można odzyskać pozywając bank po spłacie kredytu frankowego?

Czym jest nieważność kredytu CHF – co daje unieważnienie umowy frankowej
26 kwietnia 2019

Wielu kredytobiorców, obawiając się niestabilnego kursu franka szwajcarskiego, postanowiło szybko spłacić zaciągnięty kredyt by uwolnić się od niekorzystnej umowy, obecnie jednakże, wobec korzystnego dla frankowiczów orzecznictwa, zapewne nie jedna z tych osób zadaje sobie pytanie czy może coś zrobić by odzyskać pieniądze, które bank bezprawnie pobrał.

Odpowiedź na tak postawione pytanie jest twierdząca, można pozwać bank nawet wówczas, gdy kredyt został już spłacony, choć postępowanie sądowe będzie wówczas nieco bardziej skomplikowane.

Zgodnie z art. 411 Kodeksu cywilnego, nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej.

W przypadku więc, gdy kredytobiorca będzie chciał pozwać bank po spłacie kredytu frankowego, wówczas będzie musiał wykazać, że zachodzi jedna z okoliczności przewidziana przepisem, która daje taką możliwość.

Najprościej dochodzenie roszczeń po spłacie kredytu jest oprzeć na uprzednim zastrzeżeniu zwrotu, w praktyce jednakże mało który kredytobiorca wiedział, że takie zastrzeżenie mógł uczynić by później skutecznie walczyć z bankiem w sądzie, dlatego jeśli nie doszło do zastrzeżenie zwrotu przed spłatą kredytu, wówczas wykazać należy, że kredyt został spłacony w celu uniknięcia przymusu lub w związku z wykonaniem nieważnej czynności prawnej.

Przesłanka uniknięcia przymusu w przypadku kredytu we frankach jest jak najbardziej zasadna, co podkreśla się również w doktrynie, w końcu niespłacenie zaciągniętego zobowiązania rodzić będzie określone konsekwencje, jednakże znacznie prościej jest oprzeć się na ostatniej przesłance, czyli wykonania nieważnej czynności prawnej. Nie ulega wątpliwości, że regulacje zawarte w art. 411 Kodeksu cywilnego analogicznie należy również stosować do świadczeń spełnionych w wykonaniu abuzywnej klauzuli umownej (art. 3851 § 1 zd. 1 Kodeksu Cywilnego).

Gdyby bowiem nie można było żądać zwrotu świadczenia wykonanego w wykonaniu nieważnej, bądź unieważnialnej i unieważnionej czynności prawnej, sankcja nieważności byłaby właściwie martwa, nic konkretnego by z niej nie wynikało.

Mając zatem na względzie, że w sprawach frankowych sądy praktycznie wszystkie korzystne dla frankowiczów rozstrzygnięcia opierają na bezskuteczności niedozwolonych postanowień umownych i z tego też powodu stwierdzają nieważność zawartych umów kredytowych, pozwanie banku po spłacie kredytu  jest jak najbardziej zasadne.

Kredytobiorca może więc w takim przypadku wystąpić do banku przede wszystkim z roszczeniem o unieważnienie zawartej umowy i jest to najkorzystniejszego dla niego rozwiązanie.

W sytuacji bowiem, gdy sąd do takiego żądania się przychyli, bank zobowiązany będzie zwrócić kredytobiorcy wszelkie środki, które kredytobiorca przekazał na podstawie zawartej umowy kredytowej, a więc poza spłaconą kwotą kredytu bank oddać również będzie musiał odsetki, prowizje oraz wszystkie inne opłaty, które z tego tytułu pobrał.

Oczywiście nie można zapomnieć, że w takiej sytuacji kredytobiorca zobowiązany będzie do zwrotu kwoty, którą w ramach zawartej umowy kredytowej otrzymał, najpewniej więc dojdzie do potrącenia wzajemnych roszczeń, w ogólnym rozrachunku taka sytuacja będzie dla kredytobiorcy najkorzystniejsza, gdyż finalnie nie będzie ponosić żadnych opłat związanych z udzieleniem kredytu.

Jeśli więc kredytobiorca zaciągnął kredyt w wysokości 300 000 zł, a do banku, wraz z wszelkimi opłatami około kredytowymi, przekazał 650 000 zł, to po wzajemnym potrąceniu, bank zwróci kredytobiorcy kwotę 350 000 zł.

Po spłacie kredytu kredytobiorca może również żądać stwierdzenia, iż określone postanowienia zawarte w umowie były niedozwolone, a zatem niewiążące. W takim więc przypadku, kredytobiorca będzie mógł domagać się zwrotu tych świadczeń, które bank pobrał od niego na podstawie klauzul abuzywnych, czyli roszczenie stanowić będzie różnicę pomiędzy tym co kredytobiorca faktycznie zapłacił, gdyż bank stosował niedozwolone postanowienia, a tym co powinien zapłacić, gdyby bank niedozwolonych postanowień nie wpisał do umowy.

Jeżeli zatem kredytobiorca dokonał łącznej spłaty kredytu na kwotę 400 000 zł, a po usunięciu z umowy zapisów niedozwolonych, kredytobiorca zapłacić powinien 250 000 zł, to jego roszczenie opiewa na kwotę 150 000 zł, o tyle więc może walczyć z bankiem.

Potrzebujesz wsparcia w procesie z bankiem? Kancelaria Adwokacka Adwokat Paweł Borowski z siedzibą we Wrocławiu specjalizuje się w prowadzeniu procesów od unieważnienie umów kredytów frankowych oraz o odfrankowanie. Zapraszamy do kontaktu i bezpłatnej analizy sprawy

 
Paweł Borowski - Adwokat Wrocław
Paweł Borowski - Adwokat Wrocław
Kancelaria adwokacka Paweł Borowski to grupa doświadczonych prawników ( adwokatów ) wyspecjalizowanych w kilku dziedzinach prawa. Połączyła nas pasja wykonywania zawodu oraz życiowe zasady, którymi kierujemy się w każdym aspekcie swojej pracy – sumienność, staranność, rzetelność, uczciwość i oddanie sprawie. W odróżnieniu od wielu kancelarii postanowiliśmy zawęzić zakres naszej działalności. Dzięki temu staliśmy się specjalistami w swoich dziedzinach
Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz