Jakiej wysokości alimenty mogę uzyskać- czyli ile na dziecko po rozwodzie?

Ustalenie nierównych udziałów w majątu wspólnym
25 stycznia 2015
ROZDZIELNOŚĆ MAJĄTKOWA A DZIEDZICZENIE
11 lutego 2015

Adwokat rodzinny Wrocław – radzi

W praktyce prawa częstym jest zjawisko, gdy opuszczonym żonom mężowie wmawiają, iż przeciętna wysokość alimentów na dziecko to 300 zł i sąd nie zasądzi więcej. Powyższe nieraz powoduje, iż żony godzą się na „dobrą wolę” męża i w zamian za wyrażenie przez nie zgody na orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie otrzymują wspólnie ustalone alimenty w wysokości ok. 1.000 zł. Z drugiej strony niejednokrotnie spotykaną jest sytuacja, w której żony majętnych mężów oczekują bardzo wysokich alimentów na dzieci. Jak jest naprawdę? Czy istnieje odgórnie określona kwota alimentów przypadających na jedno dziecko? Otóż nie.

Wysokość alimentów określana jest każdorazowo dla sytuacji i potrzeb konkretnego dziecka. Zgodnie z art. 135 § 1 k.r. i o. „zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego”. Powyższe oznacza, że sąd przy określaniu udziału rodzica w kosztach utrzymania dzieci bierze pod uwagę:

  1. miesięczny koszt utrzymania dziecka;
  2. możliwości zarobkowe i majątkowe każdego z rodziców;
  3. osobisty wkład każdego z rodziców w opiekę nad dzieckiem i wychowanie dziecka
  4. w przypadku, gdy zakres obowiązku alimentacyjnego określany jest w wyroku rozwodowym, sąd bierze pod uwagę poziom na jakim strony żyły w trakcie trwania małżeństwa stron.

Jeśli chodzi o usprawiedliwione potrzeby dziecka należy wskazać, iż „są one analizowane każdorazowo stosownie do indywidualnie zaistniałej sytuacji” (K.Gromek, Kodeks Rodzinny i opiekuńczy Komentarz, Rok 2013, Wydanie 4, Wydawnictwo C.H. Beck). Inaczej bowiem będą kształtowały się koszty utrzymania dzieci w zależności od zarobków i poziomu życia rodziców. „Usprawiedliwione potrzeby dziecka powinny być ocenianie, nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka czy jego środowiska” (Sądowe komentarze Tematyczne J. Ignaszewski Alimenty, Wydawnictwo C.H. Beck, warszawa 2009)

Zobacz także:

Jak napisać zestawienie wydatków do sprawy o alimenty

Do kogo trafi dziecko po rozwodzie czyli co wpływa na powierzenie władzy rodzicielskiej

 

W doktrynie prawa podkreśla się, iż obowiązek rodziców związany z utrzymaniem małoletnich dzieci należy interpretować szeroko, i należy do niego „zapewnianie dziecku zaspokojenia potrzeb fizycznych (wyżywienie, mieszkanie, odzież) jak i duchowych, a także środków wychowania, w tym kształcenia ogólnego, zawodowego oraz według zdolności dostarczanie rozrywek i wypoczynku”. (Sądowe komentarze Tematyczne J. Ignaszewski Alimenty, Wydawnictwo C.H. Beck, warszawa 2009). Przykładowo wskazać należy, iż określając miesięczne koszty utrzymania dziecka sąd bierze pod uwagę następujące pozycje:

  1. wyżywienie dziecka
  2. odzież dla dziecka – koszt średni miesięczny
  3. kosmetyki, środki czystości
  4. opłata za przedszkole, żłobek, opłaty szkolne, opiekunkę do dziecka
  5. wyprawka szkolna- koszt średni miesięczny
  6. zabawki, materiały edukacyjne, książki
  7. koszt zajęć dodatkowych
  8. opieka medyczna, lekarstwa
  9. koszt transportu dziecka
  10. koszt rozrywki – kino, teatr
  11. koszt fryzjera
  12. koszt wakacji letnich i zimowych – koszt średni miesięczny
  13. koszty związane z zapewnieniem dziecku mieszkania – koszt przypadający na dziecko

Należy wskazać, iż przy ocenie miesięcznych kosztów utrzymania dziecka sąd bierze pod uwagę aktualne koszty utrzymania dziecka, nie zaś koszty przyszłe. Jak wskazuje doktryna nie mogą być brane, przy określaniu obowiązku alimentacyjnego „przewidywane dopiero koszty nauki, wydatki szkolne itp.” (Sądowe komentarze Tematyczne J. Ignaszewski Alimenty, Wydawnictwo C.H. Beck, warszawa 2009).

Skorzystaj z naszego kalkulatora alimentów

Kalkulator alimentów – niemowlęta

Kalkulator alimentów – przedszkolaki

Kalkulator alimentów – dzieci w wieku szkolnym

Kalkulator alimentów – gimnazjum

Jeśli chodzi o możliwości zarobkowe i majątkowe rodzica obowiązanego do alimentacji, które oceniane są przy szacowaniu kwoty alimentów, zgodnie ze stanowiskiem doktryny należy tu brać pod uwagę „nie tylko zarobki i dochody rzeczywiście uzyskiwane, lecz również te, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności i przestrzeganiu zasad prawidłowej gospodarki oraz stosownie do swych sił umysłowych i fizycznych” (Sądowe komentarze Tematyczne J. Ignaszewski Alimenty, Wydawnictwo C.H. Beck, warszawa 2009). Bez znaczenia pozostają zatem, tak często spotykane w praktyce zabiegi ojców, którzy celem uniknięcia wysokich kosztów utrzymania dziecka rezygnują z umów o pracę czy też zamykają prowadzone działalności gospodarcze. Ich działania okażą się próżne jeśli matka dziecka wykaże wysokość zarobków zobowiązanego była znacznie wyższa przed wytoczeniem powództwa o alimenty. Powyższe znajduje również potwierdzenie w art. 136 k.r. i o. zgodnie z którym „jeżeli w ciągu ostatnich trzech lat przed sądowym dochodzeniem świadczeń alimentacyjnych osoba, która była już do tych świadczeń zobowiązana, bez ważnego powodu zrzekła się prawa majątkowego lub w inny sposób dopuściła do jego utraty albo jeżeli zrzekła się zatrudnienia lub zmieniła je na mniej zyskowne, nie uwzględnia się wynikłej stąd zmiany przy ustalaniu zakresu świadczeń alimentacyjnych”. Z powyższego wynika zatem, iż jeśli ojciec dziecka do czasu wytoczenia powództwa o alimenty osiągał dochód w wysokości ok. 10.000 zł miesięcznie a po otrzymaniu pozwu zredukował wysokość zarobków do 1000 zł to sąd określi jego możliwości zarobkowe na 10.000 zł.

Należy wskazać, iż zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa, wyrażonym min w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987r. sygn. akt III CZP 91/86 „dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami i to zarówno wtedy, Gd żyją z nimi wspólnie jak i wtedy, gdy żyją oddzielnie. Powyższe oznacza, że rodzice powinni zapewnić dzieciom warunki materialne odpowiadające tym w jakich sami żyją”. W powyższym wyroku wskazano, jednakże, iż powyższa zasada nie odnosi się do potrzeb dzieci będących przejawem zbytku. Zabawnym, a zarazem karygodnym przykładem, kosztów nie wchodzących w skład usprawiedliwionych potrzeb dziecka, może być sytuacja z praktyki, kiedy matka określając miesięczny koszt utrzymania dziecka wskazała na koszt ewentualnych, operacji plastycznych dziecka, które być może jako nastolatka będzie miała ochotę coś zmienić.

Udział każdego rodzica w pokrywaniu kosztów związanych z utrzymaniem dziecka może być określony kwotowo bądź poprzez zobowiązanie do osobistej opieki i starań o wychowanie dziecka. W przypadku, gdy wyłącznie jeden z rodziców wypełnia powyżej wskazane obowiązki osobistej opieki nad dzieckiem i starań o jego wychowanie, sąd może obciążyć drugiego rodzica obowiązkiem pokrywania kosztów związanych z utrzymaniem dziecka w większej części bądź w całości. W sytuacji, gdy oboje rodzice w zasadzie na równi uczestniczą w wychowaniu i opiece nad dzieckiem a ich możliwości zarobkowe i majątkowe są zbliżone przyjmuje się, iż ich udział w zaspokajaniu potrzeb dziecka jest równy.

Kancelaria Adwokacka Adwokat Paweł Borowski specjalizuje się w prowadzeniu spraw o rozwód, podział majątku oraz alimenty

http://www.adwokat-wroclaw.info.pl/sprawy-o-rozwod-podzial-majatku-alimenty/

 
Adwokat Paweł Borowski
Adwokat Paweł Borowski
Prowadzi kancelarię adwokacką we Wrocławiu. Specjalizuje się w sprawach o rozwód, podział majątku, alimenty ( sprawy rodzinne ) a także w sprawach spadkowych o zachowek, dział spadku, stwierdzenie nabycia spadku.

Komentarze są wyłączone.