Leczenie psychiatryczne, a rozwód.

Kochanka świadkiem w sprawie o rozwód
24 stycznia 2018
Matka wyprowadziła się z dzieckiem daleko od ojca bez jego zgody, czy to jest utrudnianie kontaktów z dzieckiem?
5 maja 2018
Show all

Choroba psychiczna jednego z małżonków jest niewątpliwie trudnym doświadczeniem, na które nie można się przygotować i które nie rzadko przerasta współmałżonka zdrowego, doprowadzając do rozwodu. W takiej sytuacji orzeczenie rozwodu jest oczywiście możliwe, jednakże sąd może również pozwu o rozwód nie uwzględnić, a także może orzec rozwód z przyczyn niezawinionych.

Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód. Zasadniczymi przesłankami, które sąd bada w procesie rozwodowym jest zatem trwałość i zupełność pożycia, jeśli więc sąd uzna, iż między małżonkami doszło do rozkładu więzi duchowej, fizycznej i gospodarczej oraz że nie ma szans na utrzymanie małżeństwa, czyli nie ma podstaw by sądzić, że małżonkowie będą kontynuowali wspólne pożycie, wówczas powinien zostać orzeczony rozwód.

Od powyższej zasady przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewidują jednakże wyjątki, co oznacza, że w niektórych sytuacjach, pomimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, rozwód jest niedopuszczalny, mówimy wówczas o tzw. negatywnych przesłankach rozwodowych.

Negatywne przesłanki rozwodowe zostały wprost wskazane w przepisach ustawy, orzeczenie rozwodu nie jest zatem możliwe, jeżeli na jego skutek miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W doktrynie podkreśla się, iż orzeczenie rozwodu może okazać się sprzeczne z zasadami współżycia społecznego zwłaszcza wówczas, gdy jeden z małżonków jest nieuleczalnie chory, wymaga pomocy moralnej i materialnej współmałżonka i rozwód stanowiłby dla niego rażącą krzywdę.

Powyższe potwierdził Sąd Apelacyjny w Białymstoku, który w wyroku z dnia 6 marca 1997 r., sygn. akt: I ACA 48/97, wskazał, że „choroba małżonka nie tylko nie wywołuje i nie powinna wywoływać trwałego rozkładu pożycia małżeńskiego, lecz nakłada na drugiego małżonka obowiązek użycia wszelkich środków do przywrócenia choremu małżonkowi zdrowia i zdolności do spełnienia obowiązków małżeńskich. Przeciwne tym zasadom postępowanie jest sprzeczne z ogólnie przyjętymi zasadami moralności”.

Orzeczenie rozwodu z osobą chorą psychicznie będzie zatem możliwe, gdy wystąpią przesłanki warunkujące rozwód oraz gdy rozwiązanie małżeństwa nie zostanie uznane jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Zupełnie odrębną kwestią jest natomiast wina w rozkładzie pożycia.

Wina w wyroku rozwodowym przypisana zostanie temu małżonkowi, który swym zawinionym zachowaniem doprowadził do ustania więzi małżeńskich, zatem za winnego rozkładu pożycia nie zostanie uznany małżonek, jeżeli podejmował jakieś działanie lub dopuszczał się zaniechania w stanie niepoczytalności czy choćby przemijającego zakłócenia czynności psychicznych.

Choroba psychiczna małżonka może zatem wykluczyć przypisanie mu winy rozkładu pożycia małżeńskiego, jednakże wiele zależy od rodzaju choroby, a także od tego, czy przyczyną rozkładu pożycia było jedno konkretne zdarzenie, czy też występuje wiele przyczyn rozłożonych w czasie. Przypisanie w takiej sytuacji winy rozkładu pożycia małżonkowi cierpiącemu na chorobę psychiczną będzie zatem zależało od okoliczności konkretnej sprawy.

Pamiętać bowiem należy, że pewne typy chorób psychicznych mają przebieg przewlekły i trwają latami, zaś w innych przypadkach występują okresy choroby naprzemiennie z okresami remisji, w których chory może działać z pełnym rozeznaniem i wówczas możliwe jest poddanie ocenie zachowanie się małżonka chorego. Jeżeli bowiem w okresach remisji chory odmawia leczenia lub utrudnia kontynuowanie podjętego wcześniej leczenia, a jego postawa stanowi jedną z przyczyn rozkładu pożycia małżeńskiego, nie ma przeszkód, aby małżonkowi takiemu przypisać współwinę lub nawet wyłączną winę zaistniałego rozkładu.

Przypisanie małżonkowi winy w powstaniu rozkładu pożycia stanowi ujemną ocenę moralną postępowania takiego małżonka i w takich kategoriach należy postrzegać zachowanie się małżonka, który mając świadomość swoich dolegliwości i ewentualnych ujemnych tego skutków, odmawia poddania się leczeniu bądź utrudnia kontynuowanie podjętego wcześniej leczenia. Takie bowiem zachowanie może prowadzić do naruszenia obowiązku przeciwdziałania sytuacjom zagrażającym stabilności rodziny czy bezpieczeństwu osób najbliższych. Choroba psychiczna małżonka może zatem wykluczyć przypisanie mu winy rozkładu pożycia małżeńskiego, lecz wcale tak być nie musi.

 
Adwokat Paweł Borowski
Adwokat Paweł Borowski
Prowadzi kancelarię adwokacką we Wrocławiu. Specjalizuje się w sprawach o rozwód, podział majątku, alimenty ( sprawy rodzinne ) a także w sprawach spadkowych o zachowek, dział spadku, stwierdzenie nabycia spadku.
Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz