O CO SĄD PYTA NA ROZPRAWIE W SPRAWIE O ALIMENTY?

CZY WARTO WALCZYĆ O ROZWÓD Z ORZEKANIEM O WINIE, GDY SĄ KU TEMU PRZESŁANKI?
25 lutego 2015
JAK ZMIENIĆ OBOWIĄZEK ALIEMNTACYJNY – CZYLI O PODWYŻSZENIU I OBNIŻENIU ALIEMNTÓW
5 marca 2015

Rozprawa to często strasznie stresujący moment postępowania sądowego dla stron. Niejednokrotnie wywołująca silne emocje, utrudniające przedstawienie swojego stanowiska przed sądem. Jak zapewne Państwo usłyszą od swojego pełnomocnika – obawa przed złożeniem zeznań w sądzie jest niczym nieuzasadniona a sądu nie należy się bać. Należy jednakże z całą pewnością przygotować się do składanych zeznań. Jak? Na to pytanie odpowiadamy poniżej.

W przypadku sprawy o zasądzenie, podwyższenie bądź obniżenie alimentów należy pamiętać, iż wysokość alimentów określana jest każdorazowo dla sytuacji i potrzeb konkretnego dziecka, przy uwzględnieniu możliwości finansowych rodziców. Zgodnie z art. 135 § 1 k.r. i o. „zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego”. Powyższe oznacza, że sąd przy określaniu udziału rodzica w kosztach utrzymania dzieci bierze pod uwagę:

  1. miesięczny koszt utrzymania dziecka;
  2. możliwości zarobkowe i majątkowe każdego z rodziców;
  3. osobisty wkład każdego z rodziców w opiekę nad dzieckiem i wychowanie dziecka
  4. w przypadku, gdy zakres obowiązku alimentacyjnego określany jest w wyroku rozwodowym, sąd bierze pod uwagę poziom na jakim strony żyły w trakcie trwania małżeństwa stron.

To właśnie w powyższym zakresie sąd będzie zadawał stronom bądź też ewentualnym świadkom pytania. Udzielając odpowiedzi na powyższe, należy mieć na uwadze kilka twierdzeń doktryny, są one bowiem wskazówkami na temat tego, jakie zagadnienia są dla sądu szczególnie istotnymi.

Zobacz także:

Jak napisać zestawienie wydatków do sprawy o alimenty

W jakiej wysokości alimenty – czyli ile na dziecko po rozwodzie

Jeśli chodzi o usprawiedliwione potrzeby dziecka należy wskazać, iż „są one analizowane każdorazowo stosownie do indywidualnie zaistniałej sytuacji” (K.Gromek, Kodeks Rodzinny i opiekuńczy Komentarz, Rok 2013, Wydanie 4, Wydawnictwo C.H. Beck). Inaczej bowiem będą kształtowały się koszty utrzymania dzieci w zależności od zarobków i poziomu życia rodziców. „Usprawiedliwione potrzeby dziecka powinny być ocenianie, nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka czy jego środowiska” (Sądowe komentarze Tematyczne J. Ignaszewski Alimenty, Wydawnictwo C.H. Beck, warszawa 2009) W doktrynie prawa podkreśla się, iż obowiązek rodziców związany z utrzymaniem małoletnich dzieci należy interpretować szeroko, i należy do niego „zapewnianie dziecku zaspokojenia potrzeb fizycznych (wyżywienie, mieszkanie, odzież) jak i duchowych, a także środków wychowania, w tym kształcenia ogólnego, zawodowego oraz według zdolności dostarczanie rozrywek i wypoczynku”. (Sądowe komentarze Tematyczne J. Ignaszewski Alimenty, Wydawnictwo C.H. Beck, warszawa 2009). Przykładowo wskazać należy, iż określając miesięczne koszty utrzymania dziecka sąd bierze pod uwagę następujące pozycje:

  1. wyżywienie dziecka
  2. odzież dla dziecka – koszt średni miesięczny
  3. kosmetyki, środki czystości
  4. opłata za przedszkole, żłobek, opłaty szkolne, opiekunkę do dziecka
  5. wyprawka szkolna- koszt średni miesięczny
  6. zabawki, materiały edukacyjne, książki
  7. koszt zajęć dodatkowych
  8. opieka medyczna, lekarstwa
  9. koszt transportu dziecka
  10. koszt rozrywki – kino, teatr
  11. koszt fryzjera
  12. koszt wakacji letnich i zimowych – koszt średni miesięczny
  13. koszty związane z zapewnieniem dziecku mieszkania – koszt przypadający na dziecko

Przedmiotem zainteresowania sądu będą zatem kwoty jakie miesięcznie strony wydają w związku z zapewnieniem małoletniemu dziecku powyżej wskazanych środków. W przypadku kosztów rocznych czy też kwartalnych należy wskazać sądowi ogólną kwotę, którą następnie sąd przeliczy uśredniając na koszt miesięczny.

Należy pamiętać, iż przy ocenie miesięcznych kosztów utrzymania dziecka sąd bierze pod uwagę aktualne koszty utrzymania dziecka, nie zaś koszty przyszłe. Jak wskazuje doktryna nie mogą być brane, przy określaniu obowiązku alimentacyjnego „przewidywane dopiero koszty nauki, wydatki szkolne itp.” (Sądowe komentarze Tematyczne J. Ignaszewski Alimenty, Wydawnictwo C.H. Beck, warszawa 2009).

Wobec powyższego sąd będzie pytał wyłącznie o bieżące wydatki związane z utrzymaniem dziecka. Nasze plany odnośnie tego jak spożytkowalibyśmy kwotę uzyskaną z alimentów, gdyby była ona wyższa niż aktualne potrzeby dziecka nie mają tu znaczenia.

Podkreślić należy, iż sąd może pytać o to z czy aktualnie posiadamy partnera i czy mieszka on z nami oraz małoletnim dzieckiem, a także czy posiadamy inne dzieci. Powyższe jest dla sądu istotne celem ustalenia kosztów i dochodów naszego gospodarstwa domowego a także ustalenia kosztu zapewnienia małoletniemu dziecku mieszkania, zgodnie z wyliczonym udziałem przypadającym na to dziecko.

            Drugim, choć równie istotnym zagadnieniem rozpoznawanym przez sąd są możliwości zarobkowe i majątkowe rodziców dziecka, w tym w szczególności rodzica obowiązanego do alimentacji. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny należy tu brać pod uwagę „nie tylko zarobki i dochody rzeczywiście uzyskiwane, lecz również te, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności i przestrzeganiu zasad prawidłowej gospodarki oraz stosownie do swych sił umysłowych i fizycznych” (Sądowe komentarze Tematyczne J. Ignaszewski Alimenty, Wydawnictwo C.H. Beck, warszawa 2009). Sąd będzie zatem pytał o wykształcenie, dotychczasowe doświadczenie zawodowe, wysokość dotychczasowych zarobków, zobowiązania finansowe, wysokość oszczędności, oraz zada wszelkie pytania mające na celu ustalenia aktualnego poziomu materialnego zobowiązanego takie jak:

– gdzie aktualnie mieszka, z kim, jak duże jest mieszkanie w którym zobowiązany mieszka, ile wynosi miesięczny czynsz

– jaki jest miesięczny koszt utrzymania zobowiązanego co składa się na powyższe

– czy zobowiązany ma na utrzymaniu inne osoby poza małoletnim, którego dotyczy postępowanie

– jaki majątek posiada zobowiązany, co składa się na powyższy

Jak wynika z powyższego bez znaczenia pozostają zatem, tak często spotykane w praktyce zabiegi ojców, którzy celem uniknięcia wysokich kosztów utrzymania dziecka rezygnują z umów o pracę czy też zamykają prowadzone działalności gospodarcze. Ich działania okażą się próżne jeśli matka dziecka wykaże wysokość zarobków zobowiązanego była znacznie wyższa przed wytoczeniem powództwa o alimenty. Powyższe znajduje również potwierdzenie w art. 136 k.r. i o. zgodnie z którym „jeżeli w ciągu ostatnich trzech lat przed sądowym dochodzeniem świadczeń alimentacyjnych osoba, która była już do tych świadczeń zobowiązana, bez ważnego powodu zrzekła się prawa majątkowego lub w inny sposób dopuściła do jego utraty albo jeżeli zrzekła się zatrudnienia lub zmieniła je na mniej zyskowne, nie uwzględnia się wynikłej stąd zmiany przy ustalaniu zakresu świadczeń alimentacyjnych”. Z powyższego wynika zatem, iż jeśli ojciec dziecka do czasu wytoczenia powództwa o alimenty osiągał dochód w wysokości ok. 10.000 zł miesięcznie a po otrzymaniu pozwu zredukował wysokość zarobków do 1000 zł to sąd określi jego możliwości zarobkowe na 10.000 zł.

            Należy wskazać, iż zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa, wyrażonym min w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987r. sygn. akt III CZP 91/86 „dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami i to zarówno wtedy, Gd żyją z nimi wspólnie jak i wtedy, gdy żyją oddzielnie. Powyższe oznacza, że rodzice powinni zapewnić dzieciom warunki materialne odpowiadające tym w jakich sami żyją”. W powyższym wyroku wskazano, jednakże, iż powyższa zasada nie odnosi się do potrzeb dzieci będących przejawem zbytku. Zabawnym, a zarazem karygodnym przykładem, kosztów nie wchodzących w skład usprawiedliwionych potrzeb dziecka, może być sytuacja z praktyki, kiedy matka określając miesięczny koszt utrzymania dziecka wskazała na koszt ewentualnych, operacji plastycznych dziecka, które być może jako nastolatka będzie miała ochotę coś zmienić. Należy wskazać, iż sąd o bieżące koszty utrzymania pyta również zobowiązanego do alimentacji, który ma możliwość zanegowania wydatków, które z całą pewnością nie istnieją w przypadku małoletniego dziecka.

            Udział każdego rodzica w pokrywaniu kosztów związanych z utrzymaniem dziecka może być określony kwotowo bądź poprzez zobowiązanie do osobistej opieki i starań o wychowanie dziecka. W przypadku, gdy wyłącznie jeden z rodziców wypełnia powyżej wskazane obowiązki osobistej opieki nad dzieckiem i starań o jego wychowanie, sąd może obciążyć drugiego rodzica obowiązkiem pokrywania kosztów związanych z utrzymaniem dziecka w większej części bądź w całości. W sytuacji, gdy oboje rodzice w zasadzie na równi uczestniczą w wychowaniu i opiece nad dzieckiem a ich możliwości zarobkowe i majątkowe są zbliżone przyjmuje się, iż ich udział w zaspokajaniu potrzeb dziecka jest równy. Wobec powyższego sąd będzie pytał zobowiązanego min. o to, czy:

– zobowiązany sprawuje osobistą opiekę nad dzieckiem, w jakim zakresie,

– jaki jest udział zobowiązanego w wychowaniu dziecka

– czy zobowiązany dobrowolnie przekazuje na rzecz dziecka jakieś kwoty, jakie i jakim tytułem.

Kancelaria adwokacka adwokat Paweł Borowski specjalizuje się w prowadzeniu spraw rozwodowych, o podział majątku oraz dotyczących alimentów. Zapraszamy na  stronę  www.adwokat-wroclaw.info.pl

 
Adwokat Paweł Borowski
Adwokat Paweł Borowski
Prowadzi kancelarię adwokacką we Wrocławiu. Specjalizuje się w sprawach o rozwód, podział majątku, alimenty ( sprawy rodzinne ) a także w sprawach spadkowych o zachowek, dział spadku, stwierdzenie nabycia spadku.

Komentarze są wyłączone.