Polisolokaty jak odzyskać pieniądze i uniknąć opłaty likwidacyjnej

Jak zarejestrować spółkę akcyjną
30 grudnia 2014
Jak udowodnić winę w postępowaniu rozwodowym?
7 stycznia 2015
Show all

Umowy indywidualnego lub grupowego ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, zwane potocznie polisolokatami, to z założenia atrakcyjny instrument, dzięki któremu możliwe było uniknięcie konieczności płacenia „podatku Belki”. Obecnie polisolokaty nie są już tak interesujące jak kiedyś. W przypadku umów zawartych po 31 grudnia 2014 r. produkt ten jest objęty podatkiem tak samo jak wszystkie inne instrumenty generujące dochody kapitałowe. Dlaczego tak wiele osób decydowało się na zawarcie umowy o polisolokatę i dlaczego w momencie rozwiązania umowy osoby te czuły się zwyczajnie oszukane?

Sposób na szybki i łatwy zysk

Klienci towarzystw ubezpieczeniowych skuszeni wizją wysokich zysków – również ze względu na atrakcyjne zwolnienie podatkowe – decydowali się na podpisywanie umów indywidualnego lub grupowego ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Problem w tym, że częstokroć towarzystwa ubezpieczeniowe nie informowały swoich klientów o ryzyku inwestycyjnym oraz opłatach, w szczególności opłatach likwidacyjnych, które zobowiązani będą ponieść ubezpieczeni gdy zdecydują się na rozwiązanie umowy. W momencie rozwiązywania umowy najczęściej okazywało się, że klienci nigdy nie otrzymali Ogólnych Warunków Umowy (OWU) a nawet, jeżeli taki dokument dostali to nie byli w stanie go zrozumieć i przeczytać, gdyż mieli na to kilka minut. Co więcej podpisując umowę konsumenci zazwyczaj nie mieli możliwości negocjowania jej warunków. Jedyną opcją było podpisanie umowy na warunkach narzuconych przez towarzystwo ubezpieczeniowe albo odstąpienie od jej zawarcia.

Różnice pomiędzy lokata a polisolokatą

Polisolokata różni się od tradycyjnej lokaty przede wszystkim tym, że umowa zawierana jest nie z bankiem a zazwyczaj z towarzystwem ubezpieczeniowym. W praktyce polisolokaty są zawierane na dłuższe okresy niż tradycyjne lokaty. Oprócz produktu w postaci lokaty w przypadku zawarcia umowy o polisolokatę klienci otrzymują dodatkowo ubezpieczenie na życie. Zasadnicza różnica sprowadza się również do bezpieczeństwa zgromadzonych środków. W przypadku środków pieniężnych, które zdeponowane są na tradycyjnych lokatach, w przypadku upadłości banku, pieniądze są w pełni gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny do kwoty w wysokości 100 tysięcy euro. Odmiennie jest w przypadku polisolokaty. Gdy upadnie towarzystwo ubezpieczeniowe wypłata środków pieniężnych gwarantowana jest przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który wypłaci już tylko połowę ulokowanych środków, jednak nie więcej niż 30 tysięcy euro.

Nabici w polisolokatę – jak się bronić?

Ubezpieczeni, którzy chcieli rozwiązać zawartą z towarzystwem ubezpieczeniowym umowę zobowiązani byli do zapłaty opłaty likwidacyjnej, która w wielu przypadkach odpowiadała wysokości zainwestowanego kapitału. Sposobem na odzyskanie pobranej przez ubezpieczyciela opłaty likwidacyjnej jest skierowanie przeciwko ubezpieczycielowi pozwu o zwrot nienależnego świadczenia. W tych sprawach termin przedawnienia zgodnie z art. 118 k.c. wynosi 10 lat, ponieważ pobranie opłaty likwidacyjnej nie pozostaje w związku z zawartą umową (w przypadku umów ubezpieczeniowych termin przedawnienia wynosi zasadniczo 3 lata). Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z dnia 12 czerwca 2014 r. (sygn. akt III Ca 576/14) stwierdził, że jeżeli skutkiem uznania określonego postanowienia umowy za klauzulę niedozwoloną (tak jest również w przypadku opłat likwidacyjnych) jest to, że postanowienie to nie wiąże powoda to należy uznać, iż w takim przypadku zastosowanie znajdą przepisy dotyczące nienależnego świadczenia, zatem roszczenie o zapłatę przedmiotowej kwoty podlega przedawnieniu według ogólnego dziesięcioletniego terminu przedawnienia, a nie zaś terminu trzyletniego odnoszonego do świadczeń okresowych.

Ubezpieczeni działając na podstawie art. 481 § 1 k.c. mogą również dochodzić obok roszczenia głównego odsetek za czas opóźnienia, które powinny zostać naliczone od dnia rozwiązania polisy ze względu na nienależyte pobranie przez ubezpieczyciela opłaty likwidacyjnej.

Roszczenia ubezpieczonych mogą być również konstruowane w oparciu o art. 5 ust 1 i 2 pkt 1 i 2 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom (Dz.U. 2007 nr 171 poz. 1206 z późn. zm). Zgodnie z przywołana ustawą konsument, którego interes został zagrożony lub naruszony nieuczciwą praktyką ubezpieczyciela może żądać:

  • zaniechania tej praktyki;
  • usunięcia skutków tej praktyki;
  • złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie;
  • naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych, w szczególności żądania unieważnienia umowy z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń oraz zwrotu przez przedsiębiorcę kosztów związanych z nabyciem produktu;
  • zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej, ochroną dziedzictwa narodowego lub ochroną konsumentów.

Ubezpieczeni, którzy zostali obciążeni opłatą likwidacyjna mogą zamiast występować indywidualnie w sądzie złożyć pozew grupowy. Wiąże się to jednak z koniecznością zebrania grupy poszkodowanych osób, których roszczenia będą tożsame i skierowania pozwu przeciwko temu samemu podmiotowi. Konsumenci mają również możliwość przyłączania się do już trwających postępowań grupowych.

Opłata likwidacyjna jako klauzula niedozwolona

Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Jedną z takich klauzul, wpisaną do rejestru klauzul niedozwolonych prowadzonych przez Prezesa UOKiK jest właśnie stosowanie opłat likwidacyjnych. W wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 maja 2010 r., o sygn. akt VI ACa 1175/09 sąd wskazał, że rezygnacja przez ubezpieczonego z dalszego wnoszenia składek ubezpieczeniowych, która skutkuje utratą wszystkich środków godzi w ogólnie przyjęte dobre obyczaje, gdyż daje możliwość przejęcia przez ubezpieczyciela całości wykupionych środków w całkowitym oderwaniu od skali poniesionych przez ten podmiot wydatków.

Bezskuteczność niedozwolonych postanowień następuje z mocy prawa, zatem nie jest konieczne wytaczanie powództwa ustalającego (jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby takie powództwo na podstawie art. 189 k.c. wytoczyć). Weryfikacja ważności kwestionowanego postanowienia dotyczącego opłat likwidacyjnych jest możliwa również w trakcie wystąpienia przez konsumenta z powództwem o zwrot nienależnie pobranej opłaty likwidacyjnej.

Naruszenie zbiorowych interesów konsumentów

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w 2014 r. nałożył wielomilionowe kary na kilka instytucji finansowych, które w sposób nierzetelny informowały swoich klientów o prawach i obowiązkach stron. Dotyczy to w szczególności oferowania konsumentom przez poszczególnych doradców polisolokat oraz nieinformowania ich o wysokości opłat likwidacyjnych.

Jak już wskazano powyżej zapisy umów dotyczące wygórowanych opłat likwidacyjnych są uznawane przez sądy za tzw. klauzule abuzywne i wpisywane są na listę klauzul niedozwolonych prowadzonych przez UOKiK. Przykładowo w dniu 15 października 2014 r. Prezes UOKiK (DECYZJA Nr RKT-29/2014) działając na podstawie art. 27 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, uznał za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów bezprawne działanie Open Finance SA w Warszawie polegające na przekazywaniu w trakcie prezentowania cech produktów informacji dotyczących możliwości przystąpienia do grupowego ubezpieczenia na życie i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym w sposób wprowadzający konsumentów w błąd w zakresie ryzyka związanego z inwestowaniem środków pieniężnych w ramach przedmiotowych produktów, poprzez wyeksponowanie korzyści związanych z inwestycją kosztem informacji dotyczących okoliczności, w których inwestycja może nie przynieść zysku lub wygenerować straty, a także kosztów związanych z rozwiązaniem umowy w trakcie jej trwania, co stanowi nieuczciwą praktykę rynkową.

 
Adwokat Paweł Borowski
Adwokat Paweł Borowski

Prowadzi kancelarię adwokacką we Wrocławiu. Specjalizuje się w sprawach o rozwód, podział majątku, alimenty ( sprawy rodzinne ) a także w sprawach spadkowych o zachowek, dział spadku, stwierdzenie nabycia spadku.

Komentarze są wyłączone.