ZACHOWEK A DAROWIZNA CZYLI JAK DAROWIZNA WPŁYWA NA PRAWO DO ZACHOWKU?

CZY POWOŁANIE ŚWIADKÓW BĘDZIE WYSTARCZAJĄCE DO UDOWODNIENIA ZDRADY?
20 sierpnia 2015
KIEDY NIE TRZEBA ZAPŁACIĆ ZACHOWKU – PRZEDAWNIENIE ZACHOWKU
11 września 2015
Show all

W świadomości społecznej instytucja darowizny jest dość powszechnie znaną. Istnieje jednakże pogląd, wedle którego, darowizna wyłącza przedmiot nią objęty ze składników majątkowych spadku. Niestety przykrym dla wielu może okazać się fakt, iż powyższe przeświadczenie nie zawsze jest zgodne z treścią przepisów polskiego prawa.

Zacznijmy jednakże od zdefiniowania pojęcia zachowku. Zgodnie z treścią art. 991 § 1 k.c. zachowek to prawo przysługujące zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, do uzyskania dwóch trzecich wartości udziału spadkowego jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału. Powyższe oznacza, że nawet w przypadku, gdyby spadkodawca nie uwzględnił danego zstępnego, małżonka czy też rodzica w testamencie ma on możliwość wystąpienia o zasądzenie zachowku po zmarłym.

Powyższa instytucja prawa cywilnego, jest niejednokrotnie krytykowaną, zwłaszcza przez spadkodawców zmarłego powołanych do dziedziczenia w testamencie. Powyższe zdaje się być zrozumiałym, bowiem instytucja zachowku zmusza spadkobierców do podzielenia się częścią otrzymanego w darze spadku. Pytania o zasadność dzielenia się otrzymanym spadkiem pojawiają się praktycznie za każdym razem, gdy uprawniony wnosi o przyznanie mu zachowku. Za oburzeniem spadkobierców kryją zrozumiałe pytania o to, czemu osoby nie wybrane przez spadkodawcę do dziedziczenia mają być obdarowane, czy spadkodawca nie ma prawa swobodnego decydowania o swoim majątku i osobach którym chce go przekazać?

Zobacz także:

Kiedy można sprzedać nieruchomość nabytą w spadku

Nabycie spadku

Udzielając odpowiedzi na pytania o istotę wprowadzenia przez ustawodawcę instytucji zachowku należy przywołać za Trybunałem Konstytucyjnym, że „instytucja zachowku służy do ochrony interesów osób najbliższych spadkodawcy przed skutkami dokonanych przez niego rozporządzeń w ramach przysługującej mu swobody testowania oraz poczynionych za życia darowizn”. (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 lipca 2013r. sygn. akt P 56/11)

Oczywiście można uznać, że instytucja zachowku stanowi zbytnią ingerencję ustawodawcy w prawo do rozporządzania majątkiem. Z drugiej jednak strony, każdy z nas pewnie słyszał o staruszku, który tuż przed śmiercią został zauroczony młodszą pielęgniarką i na której rzecz przepisał cały, gromadzony przez lata majątek, zapominając o kochających i przez lata dbających o ojca dzieciach. Zazwyczaj ukazanie tejże jakże często pojawiającej się w praktyce sytuacji dystansuje nieco zagorzałych przeciwników instytucji zachowku. Dzięki niej bowiem, pokrzywdzone chwilą słabości ojca dzieci mogą uzyskać chociaż część spadku, który przypadłby im w przypadku dziedziczenia ustawowego.

Powyższa ochrona uprawnionych rozciąga się również na darowizny poczynione przez spadkodawcę. Tu również spotykamy się często z krytycznymi głosami, zwłaszcza, że ustawodawca w odmienny sposób uregulował sytuację darowizn poczynionych na rzecz osób uprawnionych do dziedziczenia ustawowego po spadkodawcy a odmiennie osób trzecich. Zgodnie bowiem z treścią art. 994 § 1 k.c. „przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku”.

W praktyce powyższy przepis jest niestety niejednokrotnie źle interpretowany przez osoby obdarowywane. Pozostają one bowiem w przekonaniu, że darowizny dokonane np na syna czy córkę po upływie 10 lat od ich dokonania nie wliczają się do masy spadkowej. Tymczasem niestety tak nie jest. Zgodnie z przyjętym w doktrynie i orzecznictwie stanowiskiem „ograniczenie czasowe doliczania darowizn z art. 994 § 1 dotyczy tylko darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Oznacza to, iż darowizny uczynione przez spadkodawcę na rzecz spadkobierców lub uprawnionych do zachowku zostaną doliczone przy obliczaniu zachowku także wtedy, gdy doszło do nich w czasie wynoszącym więcej niż 10 lat przed otwarciem spadku”.
(K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz. T. 2, Wyd. 8, Warszawa 2015)

Powyższe oznacza, że bez względu na to, kiedy zostały poczynione darowizny wobec osób najbliższych ich wartość zostaje doliczona przy obliczaniu zachowku. Stąd osoby obdarowane muszą liczyć się z koniecznością zapłaty na rzecz uprawnionych należnej im kwoty zachowku.

 
Adwokat Paweł Borowski
Adwokat Paweł Borowski

Prowadzi kancelarię adwokacką we Wrocławiu. Specjalizuje się w sprawach o rozwód, podział majątku, alimenty ( sprawy rodzinne ) a także w sprawach spadkowych o zachowek, dział spadku, stwierdzenie nabycia spadku.

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz